Pokrycie zapotrzebowania  na węgiel w energetyce zapewni jedynie jego mniejsze zużycie. Wpłynie to również pozytywnie na obniżenie emisji smogowej. Takiego zdania jest dr hab. inż Marek Ściążko – profesor Akademii Górniczo-Hutniczej. Pracownik naukowy wskazuje również, że scenariusze, które były przedstawione w rządowym Programie dla sektora górnictwa są mało prawdopodobne.

Kluczowy segment, dla którego trzeba planować spójność możliwości dostaw krajowych to energetyka zawodowa. Nasz kraj z jednej strony chce się uniezależnić energetycznie, jednakże bez importu nie ma szans na zaspokojenie potrzeb rynkowych. Plan rozwoju wydobycia powinien brać pod uwagę przyszłe koszty tego procesu, a nie skupiać się głównie na dostępności technicznej.